Świat
Koncern produkujący mercedesy zmienia nazwę

Firma produkująca mercedesy wraca do nazwy Mercedes Benz. Do tej pory nazywała się Daimler. Koncern podaje, że zamierza podzielić się na dwie osobne firmy.

Komunikat przyczynił się do wzrostu ceny akcji Daimlera o 9 procent.

Jedna z firm ma produkować autobusy, ciężarówki, auta dostawcze i inne pojazdy użytkowe, a druga samochody osobowe i oprogramowanie. Ten drugi, kluczowy dział ma właśnie nazywać się Mercedes-Benz.

Według ocen specjalistów sama nazwa, znak firmowy z gwiazdą, jest wart ponad 20 mld dolarów. W sumie koncern ma wartość rynkową ok. 80 mld dolarów, ale jak ocenia zachodnia prasa ekonomiczna, podobnie jak inne "tradycyjne" koncerny samochodowe, zazdrości wartości rynkowej firmie Tesla, która korzysta na wizerunku nowoczesności i ma niemal 10 razy większą wartość rynkową.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk powiedział w czwartek PAP i Polskiemu Radiu, że rząd będzie rozmawiać z Niemcami o zniesieniu kontroli na granicy z Polską.
Co trzeci kierowca w Polsce, gdyby nie ograniczenia finansowe, wymieniałby samochód co 3–4 lata – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Santander Consumer Multirent.
Z 3,5 mln aut sprzedanych w Polsce w ubiegłym roku, większość stanowiły pojazdy z silnikiem spalinowym odpowiadające za 54 proc. wszystkich transakcji - wynika z danych firmy CARFAX.
W ostatnich tygodniach kierowcy w Polsce i Niemczech z niedowierzaniem patrzą na wyświetlacze przy dystrybutorach. Jeszcze na początku miesiąca tankowanie w Polsce uchodziło za atrakcyjną alternatywę dla niemieckich cen, a dziś ta przewaga topnieje w oczach.
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.
Niemal w całych Niemczech rozpoczął się w piątek nad ranem 48-godzinny strajk ostrzegawczy w transporcie publicznym - poinformowała agencja dpa, cytując przedstawiciela związku zawodowego Verdi, organizatora protestu.
Bawarski dziennik "Muenchner Merkur" w ostrych słowach ocenił, że postawę części zachodnich polityków.
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.