Świat
Holandia po raz pierwszy od II wojny światowej wprowadza godzinę policyjną

Rząd Holandii zamierza wprowadzić, po raz pierwszy od drugiej wojny światowej, godzinę policyjną w celu dalszej walki z pandemią. Poinformował o tym pełniący obowiązki premiera Holandii Mark Rutte.

Wniosek w tej sprawie musi być jeszcze zatwierdzony przez parlament.

Rutte powiedział, że wprowadzony również zostaje od soboty zakaz przylotów z Wielkiej Brytanii, RPA i państw Ameryki Południowej. Wszystko po to, aby maksymalnie ograniczyć w Holandii rozprzestrzenianie się nowych mutacji koronawirusa.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Coraz więcej Polaków decyduje się na powrót z emigracji zarobkowej. Po Niemczech i Wielkiej Brytanii ujemne saldo migracji z Polską odnotowała także Holandia.
Największy port Europy – Rotterdam – przygotowuje się na możliwość wybuchu wojny z Rosją, donosi "Financial Times".
Obraz Marka Rothko o wartości 50 milionów euro został uszkodzony w muzeum w Rotterdamie. Winowajcą jest kilkuletnie dziecko, na razie nie wiadomo, czy rodzice zostaną obciążeni kosztem naprawy zniszczeń.
11 stycznia 2020 roku Chiny potwierdziły pierwszy śmiertelny przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.
Holenderski rząd chce ograniczyć użycie języka angielskiego na uczelniach wyższych. Holandia chce w ten sposób zmniejszyć napływu studentów zza granicy.
Miliarder i filantrop Bill Gates spędził ostatnie kilka dekad ostrzegając opinię publiczną przed złowieszczymi problemami, od nadchodzących „katastrof klimatycznych” po niszczycielskie cyberataki.
W odpowiedzi na wzrost liczby przypadków zakażenia małpią ospą, szczególnie na kontynencie afrykańskim, 14 sierpnia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego.
Za trzy lata może się pojawić kolejny koronawirus o potencjale pandemicznym. W Polsce o zagrożeniu jednak się nie myśli, a instytucje państwowe nie wyciągają wniosków z błędów popełnionych w czasie COVID-19.