Około 1800 lat temu doszło do spektakularnej kolizji dwóch gwiazd, jednak jej efekt będziemy mogli obejrzeć za kilka lat. W 2022 roku na naszych oczach narodzi się nowa gwiazda, co jest o tyle niezwykłe, że po raz pierwszy naukowcom udało się precyzyjnie wyliczyć ten moment, dzięki czemu możliwe będą obserwacje.
Czytaj dalej: wprost.pl