Polska i Ukraina
Witold Waszczykowski: Rosja testuje USA na Ukrainie

UE podtrzymuje twarde stanowisko w sprawie Rosji oraz jej agresji na Ukrainie i nie zamierza znosić sankcji.

Unia Europejska podtrzymuje twarde stanowisko w sprawie Rosji oraz jej agresji na wschodniej Ukrainie i nie zamierza znosić sankcji - uzgodnili ministrowie spraw zagranicznych 28 krajów, którzy spotkali się w Brukseli.

Szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski powiedział dziennikarzom, że w tej sprawie jest jedność w Unii Europejskiej. Przyznał, że obecna eskalacja konfliktu na wschodzie Ukrainy może być związana ze zmianami w amerykańskiej administracji.

- Jest niewykluczone, że ta próżnia, która się wytworzyła w tej chwili poprzez brak aktywnej polityki amerykańskiej, może być wykorzystywana. Niektórzy zakładali, że to może być wykorzystywane raczej na Bliskim Wschodzie, w Syrii. Okazuje się, że Rosja przetestowała sytuację na Ukrainie - wskazał.

Obecne unijne sankcje gospodarcze nałożone na Rosję obowiązują do końca lipca. By je przedłużyć, potrzebna jest zgoda wszystkich krajów.

Dziś ministrowie spraw zagranicznych mówili, że sankcje uzależnione są od wypełnienia porozumienia z Mińska o zawieszeniu broni na Ukrainie. Podkreślali, że takie jest wspólne stanowisko państw członkowskich i nie zmieniają tego różne sygnały napływające ze Stanów Zjednoczonych o możliwości złagodzenia tonu wobec Moskwy.

Jednak w nieoficjalnych rozmowach unijni dyplomaci przyznają, że nie są pewni, czy takie stanowisko uda się utrzymać. Włochy, Grecja i Węgry, które mają dobre relacje z Rosją, nieraz kwestionowały zasadność restrykcji nałożonych na Moskwę.

Konfikt na Ukrainie
Konflikt między ukraińskimi żołnierzami a prorosyjskimi separatystami na wschodzie Ukrainy wybuchł w kwietniu 2014 roku.

Po odsunięciu w lutym 2014 roku od władzy Wiktora Janukowycza i prorosyjskiej Partii Regionów i powołaniu rządu Arsenija Jaceniuka, w obwodzie ługańskim i donieckim Ukrainy separatyści wystąpili zbrojnie przeciw nowemu rządowi i proklamowali powstanie samozwańczych: Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) i Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL).

12 lutego 2015 roku w Mińsku zostało zawarte porozumienie, którego celem było zakończenie konfliktu. Przewiduje ono rozejm, wycofanie ciężkiego sprzętu wojskowego, odzyskanie przez Ukrainę kontroli nad własną granicą z Rosją, pomoc humanitarną dla ludności, a także przeprowadzenie zgodnie z prawem ukraińskim wyborów na terenach będących obecnie pod kontrolą separatystów.

Porozumienie miało być całkowicie zrealizowane do końca ubiegłego roku. Finalne cele umowy są nadal dalekie od realizacji.

Na przełomie stycznia i lutego bieżącego roku sytuacja zaostrzyła się w Awdijiwce. Walki toczą się o strefę przemysłową tego ok. 20-tysięcznego miasta, jednak wystrzeliwane przez separatystów pociski dolatują także do dzielnic mieszkaniowych, zabijając osoby cywilne.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko stwierdził w ubiegły piątek, że całkowitą odpowiedzialność za ataki na dzielnice mieszkalne Awdijiwki i śmierć jej cywilnych mieszkańców ponosi Rosja i wspierani przez nią bojownicy z Donbasu.

Źródło: Polskie Radio dla Zagranicy

Powiązane publikacje
Anteny satelitarne na dachach należących do Rosji budynków w Wiedniu mają być dla Moskwy kluczowym narzędziem szpiegowania Zachodu.
Powstała elitarna jednostka rosyjskich służb specjalnych, składająca się z hakerów, snajperów i szpiegów. Ich zadaniem jest likwidacja przeciwników przywódcy Rosji Putina.
W nowym sondażu Polaków zapytano, kto jest winny wybuchowi wojny na Bliskim Wschodzie.
Polska jako jedyny kraj Unii Europejskiej uczyniła z programu pożyczek na obronność SAFE temat ostrego sporu politycznego.
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku
Według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) Rosja zmieniła taktykę ataku na Ukrainę, aby uszczuplić albo wręcz zlikwidować zapasy rakiet Patriot przeciwnika.
Według węgierskiego dziennikarza śledczego Kreml powołał specjalny zespół, który ma za zadanie ingerować w kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech.
Wojna kosztuje – i to niemało. Najnowsze dane opublikowane przez amerykański think tank Center for Strategic and International Studies rzucają światło na gigantyczne wydatki, jakie ponoszą Stany Zjednoczone w związku z operacjami przeciwko Iranowi.
Ponad połowa Polaków nie popiera interwencji Stanów Zjednoczonych i Izraela w Iranie — wynika z sondażu SW Research przeprowadzonego na zlecenie Onetu.