Prezes rosyjskiej federacji lekkoatletycznej Jewgienij Jurczenko przyznał, że organizacja nie dysponuje pięcioma milionami dolarów, które w ramach grzywny musi zapłacić światowym władzom tej dyscypliny - World Athletics. Termin upłynął w środę.
Pieniędzy, niestety, nie udało się znaleźć - powiedział Jurczenko agencji TASS.
Czytaj dalej: niezalezna.pl