Gdy ustąpi epidemia urzędnicy sprawdzą, czy firma korzystająca ze wsparcia z tarczy antykryzysowej nie zaniżała sztucznie swoich przychodów - podaje "Rzeczpospolita".
Dziennik przypomina, że przedsiębiorca, któremu w czasie epidemii przychody spadły o 15 proc., może dostać z ZUS tzw. postojowe. "Okazuje się, że ze wsparcia korzystają też ci, którym koronawirus wcale nie zaszkodził" - czytamy w artykule.
Czytaj dalej: niezalezna.pl