Ponad 150 razy wyjeżdżali strażacy w woj. lubelskim do usuwania skutków burz i silnych opadów deszczu, które przeszły w poniedziałek nad Lubelszczyzną. Najczęściej usuwali z dróg połamane konary i drzewa oraz wypompowywali wodę m.in. z zalanych piwnic.
Jak powiedział dyżurny ze Stanowiska Kierowania Komendanta Wojewódzkiego PSP w Lublinie mł. bryg. Maciej Falandysz, w ciągu kilku godzin w poniedziałek wieczorem na terenie całego województwa lubelskiego odnotowano ponad 150 interwencji.
Czytaj dalej: niezalezna.pl