Zamiast pasażerów taksówkarze wożą przesyłki – kiedyś takie usługi stanowiły co setny kurs, dziś bez pasażera jedzie niemal co dziesiąte auto – informuje „Rzeczpospolita”.
Branża taxi to jedna z tych, które wyjątkowo mocno ucierpiały na epidemii. Popyt na usługi przewozu osób spadł o 80 proc.
Czytaj dalej: tvp.info