Polska
„Oświęcim to była igraszka”. 72 lata temu ruszył proces rotmistrza Witolda Pileckiego

72 lata temu, 3 marca 1948 r., rozpoczął się proces Witolda Pileckiego, rotmistrza kawalerii Wojska Polskiego, żołnierza Armii Krajowej, jednego z żołnierzy wyklętych, walczących w powojennym podziemiu niepodległościowym.

Był więźniem i organizatorem ruchu oporu w obozie koncentracyjnym Auschwitz, autorem raportów o Holokauście, tzw. raportów Pileckiego. Brał udział w powstaniu warszawskim.

Czytaj dalej: tvp.info

Powiązane publikacje
Instytut Strat Wojennych (ISW), który prowadzi badania na temat strat poniesionych przez Polskę w wyniku agresji ZSRR we wrześniu 1939 r., zaprezentował w poniedziałek pierwsze efekty swojej pracy.
W centrum Berlina powstanie pomnik upamiętniający polskie ofiary narodowego socjalizmu i niemieckiej okupacji w latach 1939-1945.
86 lat temu na terytorium Rzeczypospolitej wkroczyły wojska sowieckie. Polska, która od ponad 2 tygodni broniła się przed agresją ze strony Niemiec, otrzymała kolejny wielki cios.
Nie milkną echa słów prezydenta Karola Nawrockiego, który ponowił żądanie reparacji od Niemiec podczas obchodów 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte.
10 lipca 1941 r. w Jedwabnem zamordowanych zostało mniej więcej 340 miejscowych Żydów, większość z nich spalono żywcem w stodole. Według ustaleń IPN sprzed ponad 20 lat zbrodni dokonali Polacy, ale z niemieckiej inspiracji.
8 maja 1945 roku o godzinie 23.01 czasu środkowo-europejskiego zakończyła się II wojna w Europie - największa i najkrwawsza wojna w historii ludzkości.
Karol III przyleciał w poniedziałek do Polski w związku z Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu oraz uroczystościami z okazji 80. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau.
Polacy są strażnikami pamięci o takich miejscach jak były obóz Auschwitz, by ta pamięć nie zginęła, a przez nią świat nie pozwolił na to, by doszło do katastrofy ludzkości - podkreślił prezydent Andrzej Duda, który w poniedziałek na terenie b. obozu Auschwitz oddał hołd ofiarom.
50 lat temu zmarł Oskar Schindler, nazistar, który podczas II wojny światowej ocalił w Krakowie ponad tysiąc Żydów. Początkowo zatrudniał ich w swojej fabryce, bo stanowili tanią siłę roboczą, z czasem chodziło mu już tylko o ratowanie ludzi.