Cyberbezpieczeństwo, zagrożenia współczesnego świata, szpiegostwo. Tych słów nie zna Władimir Putin. Służby, które dbają o bezpieczeństwo prezydenta Rosji, zapomniały mu powiedzieć, że używanie systemu operacyjnego, który nie jest wspierany od 5 lat, może nie być najlepszym pomysłem.
Czytaj dalej: Niezależna