Polacy są wśród pracujących najkrócej w Europie, a pobierają świadczenia coraz dłużej. W tej sytuacji najlepiej byłoby podnieść wiek emerytalny, ale rząd nie chce o tym słyszeć.
Niemiecki bank centralny sugeruje, że dla zrównoważenia systemu emerytalnego Niemcy powinni zaczynać jesień życia po osiągnięciu nawet 70 lat, choć wiek emerytalny jest właśnie podnoszony do 67 lat.
Czytaj dalej: Rzeczpospolita