Plantację, na której rosło blisko 1,2 tys. krzaków konopi indyjskich, zlikwidowali stołeczni policjanci na ternie byłego warsztatu na warszawskiej Ochocie. Uprawy doglądał 48-letni Wietnamczyk, a posesję wynajął 42-letni Polak. Wiele jednak wskazuje, że mimo tej międzynarodowej spółki, towar miał trafić przede wszystkim do wietnamskich triad działających w Polsce.
Szczecińscy radni pozbawili tytułu honorowego obywatela miasta Bolesława Bieruta, Władysława Gomułkę, byłego I sekretarza KC KPZR Nikitę Chruszczowa oraz kilka innych osób, którym przyznano te wyróżnienia w czasach PRL.
Już 42 proc. skazanych odsiaduje wyrok i świadczy pracę. Można zrobić więcej – twierdzi NIK, a informuje o tym „Rzeczpospolita”.
Przeciętne mieszkanie deweloperskie zmalało w ostatnich siedmiu latach o blisko 8 metrów kwadratowych, czyli kupujący wydali o 85 tys. zł mniej - informują analitycy Open Finance.
Na komisariatach w Łódzkiem kierownictwo sprawdza, jakie kalendarze wiszą na ścianach. Chodzi o erotyczne wizerunki kobiet. Kontrole mają zapobiec temu, by nie powtórzyła się sytuacja, w której ofiara przemocy domowej musiała zeznawać w pomieszczeniu, gdzie były zdjęcia roznegliżowanych pań - o sprawie pisze "Dziennik Łódzki".
Miliony złotych ze spółek skarbu państwa na promocję Polski. Markę naszego kraju miała budować Polska Fundacja Narodowa, o czym osiem miesięcy temu mówiła premier Beata Szydło. Fundacja nie ma jednak telefonu, strony internetowej ani oficjalnego adresu. Ma za to 100 milionów złotych na koncie.
Model kształcenia dualnego może liczyć na nasze wsparcie – zapewnił w poniedziałek w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Lesznie minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Wicepremier podkreślił wagę tego typu uczelni dla rynku pracy i lokalnych społeczności.
W Pałacu Prezydenckim dzieci przygotowały kartki z życzeniami wielkanocnymi dla weteranów mieszkających w Kanadzie.
Instytut Pamięci Narodowej bada kilkaset oświadczeń lustracyjnych, które w ciągu roku wpłynęły z Ministerstwa Obrony Narodowej – poinformował rzecznik IPN Andrzej Arseniuk.
27 marca 1945 r. do willi w podwarszawskim Pruszkowie przybywają przywódcy Polski Podziemnej: ostatni komendant AK – gen. Leopold Okulicki, Delegat Rządu RP na Kraj – Stanisław Jankowski oraz szef RJN – Kazimierz Pużak. Zaproszenie, podpisane przez pułkownika Pimienowa wystosował gen. Iwanow. W rzeczywistości pod nazwiskiem Iwanowa ukrywał się generał NKWD Iwan Sierow, odpowiedzialny m.in. za wywózkę tysięcy Polaków z wschodnich terenów RP w pierwszych latach okupacji i za zbrodnię katyńską.