„Rosjanie mogą - co najwyżej - grozić, ale nie są w stanie nam zagrozić” – powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy”.
NATO uważa, że zostało świadomie wprowadzone w błąd przez Rosję w sprawie rosyjsko-białoruskich manewrów wojskowych Zapad-2017. Przedstawiciele Sojuszu zamierzają poruszyć ten temat podczas spotkania Rady NATO-Rosja w czwartek w Brukseli - podał "Die Welt".
– Armia ma być zwycięska i silna – przemawiał na przysiędze wojskowej w Toruniu minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. – Zagrożenia ze Wschodu są naprawdę poważne.
– Rosyjscy specnazowcy przybyli na Białoruś, żeby wziąć udział we wspólnych manewrach – poinformowało na swojej stronie rosyjskie ministerstwo obrony. Nie znamy dokładnej liczby żołnierzy ani miejsca przeprowadzenia ćwiczeń.
Zaczynające się w środę ćwiczenia wojskowe Dragon 17 są pierwszymi, w których wezmą udział Wojska Obrony Terytorialnej – poinformował w środę wiceszef MON Michał Dworczyk. W ćwiczeniach Dragon 17 weźmie udział ok. 17 tys. żołnierzy oraz 3500 jednostek sprzętu i uzbrojenia wojskowego.
Dwa rosyjskie wojskowe samoloty transportowe Ił-76 naruszyły litewską przestrzeń powietrzną – poinformowało MSZ Litwy. Resort wskazał, że doszło do tego w trakcie rosyjsko-białoruskich ćwiczeń wojskowych Zapad-2017.
– Ćwiczenia Zapad mają wybitnie ofensywny, agresywny charakter i są przygotowane tak, żeby móc ewentualnie bezpośrednio z ćwiczeń przejść do działań bojowych - ocenił szef MON Antoni Macierewicz.
Polska i Ukraina
– Bez destabilizacji Polski nie ma możliwości ataku rosyjskiego na ich (Rosjan – red.) zachodnią flankę. Osłabienie wojska i rządu, a przede wszystkim osłabienie polskiego narodu – jest kluczowym zadaniem realizowanym dzisiaj na terenie Rzeczypospolitej – w sferze propagandowo-informacyjnej. Mamy do czynienia z wojną informacyjną stymulowaną przez ośrodki wrogie Polsce – mówił w programie „Minęła dwudziesta” szef MON.
Ukraina obawia się manewrów Zapad 2017. To rozpoczynające się dziś białorusko-rosyjskie ćwiczenia wojskowe. Ukraińskie władze wielokrotnie podkreślały, że niepokoi je wzmożona obecność rosyjskiej armii przy granicach ich kraju.