Brytyjski rząd przekazał sojusznikom informację, że środek chemiczny nowiczok użyty przy próbie zabójstwa byłego podwójnego Siergieja Skripala pochodził z tajnego rosyjskiego laboratorium w Szychanach w obwodzie saratowskim. Informację podał dziennik „The Times”.
Brytyjskie media spekulowały w środę na temat próby otrucia Siergieja Skripala. Według jednej z teorii osoba odpowiedzialna za przywiezienie użytej w ataku trucizny do Wielkiej Brytanii mogła przylecieć do Londynu tym samym samolotem co Julia, córka Skripala.
Brytyjska minister spraw wewnętrznych Amber Rudd zapowiedziała wczoraj, że rząd przyjrzy się wizom wydanym bogatym obcokrajowcom, w tym – rosyjskim inwestorom, w celu przeprowadzenia ich analizy pod kątem możliwego zaostrzenia przepisów.
– Są dwa rodzaje sankcji. Po pierwsze, może nie tyle odwołanie ambasadorów z Moskwy, co ich zaproszenie na konsultacje, po drugie - wydalenie ludzi wywiadu rosyjskiego pod przykrywką dyplomatów – powiedział w programie „Minęła 8” europoseł PiS Ryszard Czarnecki.
Polska, kraje bałtyckie i Francja mogą się zdecydować na wydalenie rosyjskich dyplomatów w odwecie za próbę zabójstwa Siergieja Skripala - mówią dyplomaci w kuluarach szczytu UE.