- Niemcy mogłyby podnieść wydatki obronne natychmiast, zamiast tego płacą miliardy dolarów Rosji, a my je musimy chronić - powiedział prezydent USA Donald Trump. Ocenił, że Polska nie przyjęłaby rosyjskiego gazu, bo nie chce być jej zakładnikiem, a Niemcy nim są.
O nowiczoku znowu stało się głośno. Wszystko za sprawą kobiety, która zmarła po kontakcie ze śmiercionośną substancją. Rosjanie nie widzą jednak nic złego w marketingowym wykorzystaniu trucizny. Do sprzedaży trafiły już koszulki, kawa oraz alkohole nawiązujące nazwą do nowiczoku.
Ambasador USA przy NATO Kay Bailey Hutchison powiedziała, że Rosja pragnie zdestabilizować NATO, że są oznaki tego, iż Moskwa próbuje „przeciągnąć na swą stronę” Turcję i „wielu innych” sojuszników Stanów Zjednoczonych w NATO.
W nocy z piątku na sobotę prezydent USA przyznał, że nie wyklucza uznania aneksji Krymu przez Rosję i zniesienia sankcji nałożonych z tego powodu na Moskwę.
Premier Danii zapowiedział, że jego kraj ma prawne instrumenty, by wstrzymać realizację gazowego projektu. Chce też na ten temat unijnej debaty.
Adwokaci alarmują, że Ołeh Sencow umiera w więzieniu. Rządowe rosyjskie media żyją mundialem i o tym nie informują. Życie głodującego w rosyjskim więzieniu ukraińskiego reżysera jest w rękach gospodarza Kremla.
Komisja prawna Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy przyjęła rezolucję, która wzywa Rosję "do niezwłocznego zwrotu wraku" prezydenckiego Tu-154M oraz jego czarnych skrzynek - poinformowała rzeczniczka zgromadzenia Micaela Catalano. Rezolucja została przyjęta jednomyślnie przy jednym głosie wstrzymującym się.
W Rosji na mogiłach żołnierzy wojsk powietrznodesantowych pojawiły się pomniki z ich danymi i datami śmierci. Żołnierze, którzy zginęli w 2014 r. najpewniej na wschodzie Ukrainy przez kilka lat spoczywali w nieoznakowanych grobach – podaje „Nowaja Gazieta”.
Podczas mundialu ostatnią rzeczą, o jakiej Władimir Putin chce, by mu przypominano, są prawa człowieka, Krym i Ukraina. To dobry powód, by poruszyć sprawę ukraińskiego reżysera Ołeha Sencowa, który prowadzi głodówkę w kolonii karnej w Rosji – pisał „New York Times”.
Federacja Naukowców Ameryki (FAS) opublikowała satelitarne zdjęcia, które dowodzą - jak przekonują przedstawiciele FAS - że Rosjanie rozbudowują bunkier mogący służyć do przechowywania broni atomowej, który znajduje się na terenie obwodu kaliningradzkiego, przy granicy Rosji z Polską i Litwą. O sprawie pisze "The Guardian".