Ukraińscy hakerzy mają dowody, że Rosja finansowała antyukraińskie ugrupowania w Polsce - donosi "Gazeta Wyborcza". Białorusin współpracujący z rosyjskim deputowanym miał dostać na ten cel 100 tys. euro - czytamy w dzienniku.
- Mowa nienawiści, czyli wyzwiska czy obraźliwe komentarze, stała się już częścią naszego języka potocznego – alarmuje socjolog PAN prof. Henryk Domański. Najczęściej obrywa się mniejszościom, ale ofiarą może paść niemal każdy.
Lokalna społeczność odnowiła, zniszczony w styczniu przez wybuch, pomnik Polaków, pomordowanych w 1944 r. w Hucie Pieniackiej – poinformował gubernator obwodu lwowskiego, Ołeh Syniutka.
Nacjonaliści z mało znanej organizacji „Czarny Komitet” zawiesili w czwartek na parkanie ambasady RP w Kijowie portret przywódcy ukraińskich nacjonalistów Stepana Bandery. Ogłosili, że protestują tak przeciwko antyukraińskim oświadczeniom polskich polityków.
Na parkingu samochodowym przy jednym z hoteli w Southampton, na południu Wielkiej Brytanii, zdewastowano polski autokar. Policja bada, czy był to atak na tle narodowym. Trwa śledztwo.
Czasami myślę, że część prowokacji w stosunkach polsko-ukraińskich m.in. dewastacja pomników może być elementem wojny hybrydowej służącej skłóceniu Ukraińców i Polaków - powiedział ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca na antenie TVP Info w rozmowie z Wojciechem Muchą, publicystą «Gazety Polskiej».
Kilka tygodni po incydencie w Berlinie, gdzie grupa wyrostków podpaliła bezdomnego Polaka, do podobnego zdarzenia doszło w Hamburgu. Tam nieznany sprawca podpalił legowisko dwójki Polaków – informuje Deutsche Welle.
Przedstawiciele partii „Narodowy Korpus”, której członkami i założycielami są m.in. weterani pułku „Azow”, jednego ze Specjalnych Pododdziałów Ochrony Porządku Publicznego na Ukrainie, wzięli udział w czyszczeniu pomnika na cmentarzu w Bykowni. Kilka dni temu został on zniszczony przez "nieznanych sprawców". Wcześniej podobną prowokację - z dewastacją pomnika - przeprowadzono w Hucie Pieniackiej.
Strona ukraińska rozważa odbudowę pomnika w Hucie Pieniackiej, oni bardzo by chcieli ją sfinansować – poinformował dyrektor departamentu wschodniego w MSZ Gerard Pokruszyński. Jak dodał, zapewnił go o tym w rozmowie ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca.
- Pięciu mężczyzn zaczepiło studentów z Ukrainy, zapytali o pochodzenie, a potem pobili – tak zajście, do którego doszło w miniony weekend w Rzeszowie, opisują policjanci. Napastnicy zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty. Za pobicie na tle narodowościowym grozi im 5 lat więzienia.