Lasy Państwowe apelują, by nie zabierać „porzuconych” zwierząt z lasu. Nie zawsze są osierocone - często okazuje się, że mama młodziutkiej sarny czy łosia oddaliła się na chwilę w poszukiwaniu pożywienia, a młode czeka w tym czasie na jej powrót.
Koło fotopułapki nie prześlizgnie się nawet mysz. A co dopiero złodzieje drewna. A, gdy jeszcze w drewnie umieści się nadajnik GPS, wtedy sukces jest już niemal murowany. Leśnicy właśnie dzięki nowinkom technicznym złapali na terenie Leśnictwa Przysieka (woj. wielkopolskie) "na gorącym uczynku" dwie osoby.