Lekarze obserwują ofensywę odry. Wraca również ospa. I rośnie liczba odmów szczepień.
W hurtowniach i aptekach znów brakuje szczepionek. Problemy dotyczą preparatów przeciwko odrze, ospie, HPV. Z grypą też nie jest łatwo - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Na odrę najbardziej podatne są nie tylko dzieci do czwartego roku życia, ale też osoby dorosłe w wieku 25-44 lat.
Tylko w ciągu dwóch ostatnich tygodni kwietnia zgłoszono 70 nowych przypadków odry w Mazowieckiem – poinformował Onet przytaczając najnowsze dane Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie.
Odra nie jest już chorobą zapomnianą i na całym świecie, z roku na rok, liczba zachorowań rośnie.
Od poniedziałku niezaszczepione dzieci nie będą miały prawa wstępu do żłobków i przedszkoli we Włoszech. To rezultat przepisów o obowiązkowych szczepieniach. W przypadku uczniów szkół podstawowych ich rodzice otrzymają kary finansowe za brak szczepień.
Aż trzykrotnie, do rekordowego poziomu 82,6 tys. przypadków, wzrosła zachorowalność na odrę w Europie w 2018 roku – alarmuje w najnowszym raporcie Światowa Organizacja Zdrowia.
Nie będzie zapowiadanego kilka miesięcy temu obowiązku szczepienia przeciwko odrze dla obcokrajowców. W listopadzie Główny Inspektor Sanitarny zapowiadał na antenie RMF FM przygotowanie rozporządzenia w tej sprawie. Miałoby ono zabezpieczyć Polskę przed odrą, przywożoną do naszego kraju zwłaszcza przez pracowników zza wschodniej granicy.
Nowe przypadki choroby sprawiły, że dorośli stanęli w kolejce po szczepionki. Problem w tym, że są one niemal niedostępne - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Fińska minister nauki i szkolnictwa zapowiedziała projekt ustawy uzależniającej wypłaty dodatków na dziecko od tego, czy było ono szczepione. W Finlandii nie ma przymusu , ale 95 procent dzieci jest zaszczepionych.