Polska
W Polsce brakuje 68 tysięcy lekarzy. Powodem limity przyjęć na studia i luka pokoleniowa

Psychiatria dziecięca, hematologia dziecięca, onkologia, anestezjologia i urologia - lekarzy tych specjalności najbardziej brakuje dzisiaj w Polsce.

W sumie, jak wylicza Naczelna Izba Lekarska, braki sięgają 68 tysięcy lekarzy. To najważniejsza przyczyna zamykania kolejnych oddziałów szpitalnych w Polsce.

Czytaj dalej: RMF24

Powiązane publikacje
Strach przed mówieniem w ojczystym języku i trudność w nawiązywaniu relacji z Polakami to coraz częstsze doświadczenia Ukraińców mieszkających w Polsce – wynika z wywiadów przeprowadzonych przez socjolożki z UW.
W pierwszej połowie lipca 50 proc. uczestników badania CBOS stwierdziło, że rzeczy zmierzają w złym kierunku - o dwa punkty procentowe więcej niż w czerwcu.
Brak dyplomu uczelni nie zamyka dziś drogi do dobrej pracy. W Polsce 56 proc. pracujących nie ma wyższego wykształcenia, a pracodawcy coraz częściej stawiają na doświadczenie i umiejętności.
Od 1 lipca 2026 roku wzrosną minimalne wynagrodzenia w ochronie zdrowia.
Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu został sklasyfikowany w dziedzinie kardiologii i chorób układu krążenia na 14. miejscu na świecie wśród uczelni w rankingu U.S. News Best Global Universities 2026–2027.
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Ponad połowa polskich pacjentów ignoruje zalecenia lekarza, co powoduje straty w wysokości ponad 20 mld złotych rocznie - pisze we wtorek "Dziennik Gazeta Prawna”.
Od 1 lipca wzrośnie płaca minimalna w ochronie zdrowia. Podwyżki odczują nie tylko lekarze czy pielęgniarki, ale także pracownicy niemedyczni czy farmaceuci.
Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w Polsce zatrudnionych jest 1,1 mln cudzoziemców: to najnowsze dane na październik 2025 roku.