Nie słabnie popularność kierunków, które dają studentom nikłe perspektywy, jeśli chodzi o zatrudnienie w wyuczonym zawodzie - pisze «Puls Biznesu».
W ubiegłym roku akademickim, jak podaje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, na studia wyższe zostało przyjętych prawie 450 tys. osób. I chociaż przyszli studenci chętnie wybierają takie kierunki, jak informatyka, logistyka czy budownictwo, to nie zawsze podejmują decyzję o wyborze specjalizacji na podstawie analizy rynku pracy - czytamy.
Czytaj dalej: tvn24.pl