Od wtorku do niedzieli na polskich drogach doszło do 361 wypadków, w których zginęło 28 osób, a 441 osób zostało rannych. Zatrzymano też 1815 kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu. Jak podkreśla policja, bilans wypada korzystnie w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP podkreślił, że w tym roku w okresie majówki wydarzyło się o 173 mniej wypadków niż w roku ubiegłym, zginęło o 22 osób mniej, a o około jedną trzecią zmniejszyła się liczba rannych.
Czytaj dalej: Niezależna