Polska i Ukraina
Andriej umierał z głodu. Polacy pomogli mu wygrać życie

– Pewnej nocy weszłam do Pałacu i usłyszałam, że ktoś śpiewa. Po swojemu, ale śpiewa. Okazało się, że to nasz Andriej – mówi w rozmowie z tvp.info dr Małgorzata Stolarska. Dzięki niej, wolontariuszom i ludziom dobrej woli historia chłopca nie skończyła się tragicznie.

Andriej ma 15 lat. Gdy przyjechał do Polski, ważył 13 kilogramów. – Był nie tylko skrajnie niedożywiony, ale też wymiotował tym, co zjadł. Ze strachem reagował na osoby, które pojawiały się w jego otoczeniu – opowiada dr Stolarska. Wcześniej chłopiec mieszkał w Ośrodku dla Niepełnosprawnych Dzieci w Załuczu na Ukrainie.

Czytaj więcej: tvp.info