Stacjonujący w Edynburgu brytyjski żołnierz odpowie za swoje zachowanie podczas jednego z treningów na wirtualnym polu bitwy. Tamtejsze media podkreślają, że będzie to bodaj pierwszy taki przypadek w historii Wielkiej Brytanii.
W trakcie przeprowadzania wojskowej symulacji komputerowej, jeden z żołnierzy otworzył ogień do kolegów i porwał pojazd, którym się przemieszczali.Swoim przełożonym tłumaczył, że miał już dość ćwiczeń na komputerach, zamiast treningów na powietrzu.
Czytaj dalej: Wprost