To, o czym spekulowano od dłuższego czasu, staje się rzeczywistością. Data brexitu zostanie przesunięta, co wynika z fiaska negocjacji brytyjskich parlamentarzystów nad umową z Unią Europejską. Unijnym przywódcom pozostało jedynie określić warunki, na jakich Wielka Brytania może opuścić Wspólnotę.
Theresa May w środę wystąpiła z formalnym wnioskiem do UE o odroczenie brexitu. Brytyjska premier chciała, by opuszczenie Wspólnoty przez Wielką Brytanię nastąpiło najpóźniej 30 czerwca. Taka data była problematyczna, ponieważ po drodze czekają nas wybory do Parlamentu Europejskiego.
Czytaj dalej: Wprost