Piotr K., który kilka lat temu został okrzyknięty „najmłodszym polskim milionerem”, od dwóch lat siedzi w areszcie a prokuratura szykuje dla niego nowe zarzuty.
Według śledczych mógł on oszukać prawie 180 tysięcy osób na łączną sumę prawie 30 milionów złotych.
Czytaj dalej: RMF24