Polska i Ukraina
Cudzoziemcy uzbierali w ZUS już 13 mld złotych

Nawet 1,5 mln pracowników zagranicznych, głównie z Ukrainy, ma swoje konta i subkonta emerytalne w Polsce i na nich zbierają emerytury - czytamy we wtorkowym wydaniu "Rzeczypospolitej".

Najwięcej kont i subkont ZUS założył obywatelom spoza Unii Europejskiej - głównie chodzi o osoby z Ukrainy, Białorusi, Mołdawii oraz Rosji. Sporo pracowników pochodzi także z Rumunii, jednego z członków UE. Na liście cudzoziemców o największej łącznej kwocie zapisanej na kontach i subkontach w ZUS znaleźli się również obywatele Niemiec i Francji.

Czytaj dalej: RMF24

Powiązane publikacje
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Co czwarty Polak nie ma środków na oszczędzanie na emeryturę, a liczba pracujących seniorów zbliża się do 900 tys. – wynika z badania Finax oraz danych GUS.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Wokół obecności obywateli Ukrainy w Polsce narosło wiele mitów. Najpopularniejszy z nich głosi, że "żyją z socjalu" i obciążają nasz system.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
W rejestrach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych widnieje już 1,29 mln obcokrajowców, co oznacza wzrost o 8 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym — informuje "Rzeczpospolita".