Polska
Polska wraca do tradycji produkowania cydru

"Cydr nigdy nie był takim produktem, który pojawiał się w sklepach na półkach. To był raczej napój robiony w domu, przy dworach, nawet przy klasztorach" – opowiada Tomasz Solis z Lubelskiego Stowarzyszenia Miłośników Cydru.

Jak dodaje Solis, "epoka socjalizmu doprowadziła do tego, że cała produkcja alkoholi domowych, tradycyjnych została zmonopolizowana przez państwo i cała ta tradycja umarła". "Dzisiaj znowu wracamy do tego, co było robione kiedyś i wracamy do cydru, z tym że wracamy "jakby od początku", budujemy jego markę i pozycję, opierając się na tym, co dzieje się na Zachodzie" – zaznaczył.

Czytaj więcej: Onet

Powiązane publikacje
Coraz więcej polskich gospodarstw domowych ogranicza alkohol i zmniejsza ilość cukru w codziennej diecie. Zmiany widać już w danych rynkowych.
Wokół obecności obywateli Ukrainy w Polsce narosło wiele mitów. Najpopularniejszy z nich głosi, że "żyją z socjalu" i obciążają nasz system.
Przez trzy miesiące działania programu „Bezpieczna Noc” zakaz sprzedaży alkoholu w nocy złamano tylko raz, w punkcie w Śródmieściu – wynika z danych urzędu miasta.
Jeszcze niedawno trudno było sobie to wyobrazić. Browary, które budowały modę na piwo rzemieślnicze, dziś walczą o przetrwanie, a kolejne kultowe marki sięgają po ochronę przed bankructwem.
Ograniczenie ekspozycji alkoholu może realnie zmniejszyć skalę impulsywnych zakupów – przekonuje branża paliwowa. Na wybranych stacjach w Polsce rozpoczął się pilotaż sprzedaży bezwitrynowej.
Sprzedaż trunków maleje, zarówno pod względem wartości, jak i ilości. Jednocześnie rośnie spożycie bezalkoholowego piwa czy wina: to rynek wart już 2 mld zł.
Turyści wybierający się do Tajlandii powinni zapoznać się z nowym prawem. Zmieniły się zasady dotyczące spożywania alkoholu.
W pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku do rejestru CEIDG wpłynęło 32,9 tys. wniosków o założenie jednoosobowej działalności gospodarczej od cudzoziemców.
Rynek wart niemal 2 mld zł rośnie mimo spadków sprzedaży alkoholu. Sprzedaż napojów alkoholowych słabnie, a jednocześnie rośnie popyt na ich bezalkoholowe odpowiedniki.