Rząd zapewnia, że podwyżek cen prądu na początku przyszłego roku nie będzie, ale wszyscy sprzedawcy energii elektrycznej chcą wprowadzenia nowych stawek. Wyższych nawet o kilkadziesiąt procent.
W listopadzie o chęci wprowadzenia wyższych cen prądu dla gospodarstw domowych poinformowały Enea, Energa, PGE i Tauron. Firmy tłumaczyły, że podwyżki są konieczne.
Czytaj dalej: Dziennik Wschodni