Polska i Ukraina
Tym razem to nie zielone ludziki atakują Ukrainę

Rosja już nie bawi się w wysyłanie zielonych ludzików, atakuje Ukrainę przy użyciu sił specjalnych i marynarki wojennej. Mamy do czynienia z kolejnym etapem wojny kilkaset kilometrów od naszych granic, tym razem na morzu. Są ranni i są przejęte przez Rosjan ukraińskie okręty.

Wojna trwa cztery i pół roku. Powoli o niej zapominaliśmy, walki w Donbasie były sporadyczne, tylko nieliczni przestrzegali, że Moskwa będzie chciała pozbawić Ukrainę dostępu morskiego do jej wschodniego wybrzeża, tworząc z Morza Azowskiego kontrolowany przez siebie akwen.

Czytaj dalej: Rzeczpospolita

Powiązane publikacje
Minister spraw wewnętrznych Litwy Władysław Kondratowicz przekazał, że władze kraju rozważają wprowadzenie stanu wyjątkowego w związku z balonami przemytniczymi znad Białorusi, które zakłócają ruch lotniczy w kraju i zagrażają bezpieczeństwu.
Szef MSZ Radosław Sikorski ocenił, że sytuacja w relacjach z Białorusią nie pozwala na otwarcie przejścia granicznego w Bobrownikach (Podlaskie). Zwracał uwagę, jak wiele działań przeciwko Polsce obejmuje wojna hybrydowa.
Złoto Scytów z krymskich muzeów trafiło do Niemiec, a następnie Holandii. W tym czasie Rosja zdążyła zaanektować Krym. Holenderski sąd zdecydował, gdzie zostanie ono zwrócone.
Tempo rosyjskich ataków na Ukrainie w ostatnich tygodniach zmalało, co może oznaczać, że wiosenna ofensywa wkrótce wygaśnie – ocenia w najnowszym raporcie Instytut Badań nad Wojną (ISW).
Wojska Federacji Rosyjskiej nie zaatakują militarnie Mołdawii, ale będą ją próbowały sparaliżować wojną hybrydową - powiedział w niedzielnym wywiadzie dla bukareszteńskiej telewizji Digi24 zastępca sekretarza generalnego NATO Mircea Geoana.
Oprócz podtrzymania postanowień zawartych w poprzednich rezolucjach, dotyczących praw człowieka na Krymie, obecny dokument potępia wykorzystywanie przez Rosję półwyspu do agresji na Ukrainę oraz do wspierania próby nielegalnej aneksji obwodów chersońskiego i zaporoskiego.
Służby specjalne od początku wskazywały, że nielegalny szlak migracyjny z Białorusi to metoda hybrydowej walki z krajami NATO – napisał we wtorek na Twitterze rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.
Premier Mateusz Morawiecki wprowadził pierwszy stopień alarmu o zagrożeniu terrorystycznym w cyberprzestrzeni (ALFA-CRP) – poinformowało Ministerstwo Cyfryzacji. Jak wyjaśniono, alarm w cyberprzestrzeni wynika z ataku w internecie na ukraińskie strony rządowe.
W środę 16 osób próbowało nielegalnie przekroczyć granicę z Białorusi do Polski; łącznie w styczniu było już 391 prób – poinformowała Straż Graniczna. Jak dodała, na odcinku ochranianym przez Placówkę SG w Czeremsze służby białoruskie rzucały kamieniami w polskie patrole. Nikt nie doznał obrażeń.