Świat
Samolot rozbił się po starcie z lotniska w Dżakarcie. "Prawdopodobnie nikt nie przeżył"

Samolot pasażerski indonezyjskich linii Lion Air runął do morza kilkanaście minut po starcie z lotniska w Dżakarcie - poinformowała indonezyjska służba ratunkowa. "Możemy potwierdzić, że utracono kontakt z maszyną" - powiedział rzecznik linii Lion Air.

Na pokładzie było 189 osób. Prawdopodobnie nikt nie przeżył katastrofy. Na razie nie wiadomo, czy na pokładzie samolotu byli obcokrajowcy.

Czytaj dalej: RMF24

Powiązane publikacje
Dżakarta została uznana za największe miasto świata, detronizując Tokio.
Indonezja zmienia stolicę i przenosi ją do innego miasta. Zamiast Dżakarty, turystom i mieszkańcom proponowana będzie Nusantara. Skąd taka rewolucja?
Bali, najsłynniejsza turystyczna wyspa Indonezji, jeszcze przed rosyjską agresją na Ukrainę pozostawała jednym z ulubionych kierunków wakacyjnych Rosjan. Po wybuchu wojny i możliwej mobilizacji do armii to zainteresowanie jeszcze bardziej wzrosło.
Rząd Indonezji negocjuje z Elonem Muskiem udostępnienie terenu pod bazę lotów kosmicznych dla SpaceX. Mieszkańcy wyspy Biak ostrzegają.

W Indonezji znaleziono na brzegu oceanu martwego wieloryba. Zwierzę miało w żołądku blisko 6 kilogramów plastiku, w tym m.in. dwie pary klapek i 115 kubków.

Czterech japońskich koszykarzy zostało wykluczonych z reprezentacji i odesłanych do domu z igrzysk azjatyckich za seks z prostytutkami. Sportowcy, przebywający w Indonezji, zostali przyłapani w dzielnicy czerwonych latarni w Dżakarcie. Nawet nie próbowali się ukrywać – byli ubrani w stroje reprezentacji Japonii.