Polska i świat
Coraz więcej osób choruje na odrę. 37 zgonów w pół roku

– W Polsce widoczny jest wzrost zachorowań na odrę. Statystyka jest bezwzględna i jeśli liczba nieszczepionych osób będzie rosła, to kwestią czasu pozostaje, kiedy pojawi się zgon polskiego dziecka – ocenił rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego Jan Bondar. W Europie w pierwszym półroczu tego roku choroba doprowadziła do 37 zgonów.

Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny od 1 stycznia do 30 września br. w Polsce zanotowano 123 przypadki odry. W tym samym okresie roku ubiegłego było takich przypadków 46.

Czytaj dalej: TVP Info

Powiązane publikacje
Ponad 90 proc. dzieci w polskich szkołach nie ma wystarczających zdolności ruchowych - wynika z raportu sporządzonego do projektu "WF z AWF. Aktywny dzisiaj dla zdrowia w przyszłości".
Mowa o wirusie RSV - leczonym objawowo i występującym sezonowo. Z rządowych danych wynika jednocześnie, że obniżył się wskaźnik zachorowań na grypę.
Stopa oszczędności, która obrazuje jaka część dochodów gospodarstw domowych nie została wydana na bieżące potrzeby, ponownie wzrosła - zauważył Polski Instytut Ekonomiczny.
Alarm po tym, jak w wiosce Zimowych Igrzysk Olimpijskich zabrakło prezerwatyw. Rozdano bezpłatnie 10 000 gumek. Sportowcy chcą więcej.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.
Rynek aut używanych w Polsce w 2025 roku wyraźnie skręcił w stronę „młodszych” roczników i niższych przebiegów. Jak wynika z Raportu Autoplac.pl, kupujący coraz częściej stawiają na jakość i bezpieczeństwo, nawet kosztem wyższej ceny.
Zakupy online cieszą się nad Wisłą dużą popularnością. 77 proc. dorosłych Polaków robi je minimum raz w miesiącu – wynika z badania dla Fundacji Polska Bezgotówkowa.
Polska coraz wyraźniej dzieli się religijnie. Najnowsze dane z raportu "Kościół w liczbach 2024", opublikowanego w grudniu 2025 roku, pokazują, że różnice między regionami są dziś większe niż kiedykolwiek wcześniej.
Na oko co roku jest lepiej, bo pensje przecież rosną. Ale one w tym samym czasie rosną również na Zachodzie i w rezultacie, choć w portfelach jest więcej, to nie tyle co w zachodnich.