Polska i świat
Wybory w kraju szczęścia. Czy Uzbekistan czeka odwilż?

Szawkat Mirzijojew został zwycięzcą wyborów prezydenckich w Uzbekistanie. Według oficjalnych wyników dostał ponad 88 proc. głosów. Mirzijojew pełni obowiązki prezydenta po śmierci wieloletniego przywódcy Islama Karimowa.

– Wybory przeprowadzono zgodnie z prawem wyborczym i konstytucją. Były uczciwe i transparentne. Nie złożono żadnej skargi – mówił przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej Mirza-Uługbiek Abdusałamow.

Wedle wstępnych wyników na Szawkata Mirzijojewa oddało głos 88,61 proc. wyborców. Resztę podzielili między siebie trzej kandydaci z prorządowych partii. W wyborach wzięło udział ponad 87 proc. osób uprawnionych do głosowania.

Czytaj więcej: Wyborcza

Powiązane publikacje
Rząd Uzbekistanu wyburza historyczną zabudowę Buchary, której centrum wpisane jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
W wyniku migracji Ukraińców do innych państw Unii Europejskiej na polskim rynku pojawia się więcej wolnych wakatów. Coraz częściej zapełniają je pracownicy z Uzbekistanu i pozostałych państw Azji Środkowej.
Prezydent Uzbekistanu postanowił zbudować nową stolicę i przenieść tam wszystkie urzędy. Obecna stolica - Taszkent - ma zostać przekształcona w "zieloną strefę" - poinformował portal Radia Swoboda.

Po wystąpieniu prezydenta, uczennice starszych klas są masowo wysyłane do ginekologa.