Według astronomów tegoroczna noc spadających gwiazd zapowiada się wyjątkowo spektakularnie. Jak co roku w połowie sierpnia na niebie pojawią się tzw. Perseidy czyli meteory wyrzucone w przestrzeń przez kometę Swift - Tuttle.
Dziennikarz naukowcy Karol Wójcicki podkreśla, że choć Perseidy są popularnie nazywane spadającymi gwiazdami, tak naprawdę nie mają z nimi wiele wspólnego.
Czytaj dalej: Wprost