Deklaracje prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana o tym, że turecka armia rozpoczęła operację w Syrii, by położyć kres rządom prezydenta Baszara al-Asada, wywołały szereg komentarzy w Rosji. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że stanowią one dla niego zaskoczenie i zaapelował o wyjaśnienia w tej sprawie.
Czytaj dalej: wprost.pl