Świat
USA występują z Rady Praw Człowieka ONZ. "Szambo politycznych uprzedzeń"

Stany Zjednoczone wystąpiły z Rady Praw Człowieka ONZ. "Rada Praw Człowieka ONZ jest niewarta swojej nazwy" powiedziała ambasador Nikki Haley, stała przedstawicielka USA w ONZ, która poinformowała o decyzji administracji prezydenta Trumpa.

Przemawiając obok sekretarza stanu Mike'a Pompeo, ambasador tłumaczyła decyzję Waszyngtonu m.in. tym, że międzynarodowa organizacja skupiająca 47 państw świata "jest protektorem (państw - PAP) łamiących prawa człowieka i szambem (kloaką) politycznych uprzedzeń".

Czytaj dalej: RMF24

Powiązane publikacje
67 proc. Amerykanów bardziej martwi się brakiem pieniędzy na emeryturze niż śmiercią - wynika z badania, na które powołuje się dziennik "USA Today".
Dla Polaków, którzy rozważają emigrację, USA nie jest już krajem pierwszego wyboru – wynika z sondażu CBOS.
USA mogą podzielić NATO na sojuszników pierwszej i drugiej kategorii – ostrzegła w norweskim dzienniku „VG” Anna Wieslander z amerykańskiego think tanku Atlantic Council.
Dowództwo Centralne USA poinformowało w czwartek o zniesieniu blokady irańskich portów. Wojsko przekazało, że amerykańskie okręty wojenne pozostaną w tym rejonie, by zapewnić przestrzeganie postanowień porozumienia z Iranem.
Na spotkaniu szefów resortu obrony NATO Hegseth wezwał do resetu Sojuszu Północnoatlantyckiego, który miałby zmienić się w „NATO 3.0”, zdolne odeprzeć wszelkie zagrożenie.
Za rekordowo wysoką cenę 181,2 mln dol. sprzedano w poniedziałek obraz amerykańskiego malarza Jacksona Pollocka na aukcji w Christie’s w Nowym Jorku.
Amerykański Departament Skarbu zdecydował się na wydanie kolejnej, już trzeciej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki.
Donald Trump jest jednym z kandydatów do tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla - przekazała agencja AFP, przypominając, że ubiegał się on o to wyróżnienie także w ubiegłym roku, jednak ostatecznie nagroda nie trafiła w jego ręce.
Państwa NATO rozważają zaprzestanie organizacji corocznych szczytów, by uniknąć konfliktów z Donaldem Trumpem - podał Reuters.