Polska i świat
"Wściekłe psy Trumpa" - Kreml zaniepokojony nominacjami

Donald Trump spotkał się z prawdopodobnymi kandydatami na wyższe stanowiska w swojej przyszłej administracji.

Donald Trump spotkał się z prawdopodobnymi kandydatami na wyższe stanowiska w swojej przyszłej administracji. Wśród nich był Mitt Romney – kandydat na prezydenta w wyborach 2012 r od Partii Republikańskiej, który jest znany ze swojej antyrosyjskiej postawą i obecnie pretenduje na stanowisko sekretarza stanu, oraz generał James Mattis – osoba, ubiegająca się o stanowisko szefa Pentagonu.

Tego ostatniego uważa się za jednego z najbardziej znanych intelektualistów amerykańskiej machiny wojennej.

Kariera wojskowa Jamesa Mattisa nie przypadkiem zrobiła wrażenie na Trumpie: oddał 41 lat życia US Marine Corps, brał udział we wszystkich ważniejszych kampaniach na Bliskim Wschodzie od czasów wojny w Zatoce Perskiej w 1991 roku. Podczas operacji "Enduring Freedom" w Afganistanie w 2001 roku, Mattis – już wtedy generał brygady – dowodził grupą zadaniowa "58", to jego ludzi wytropili Osama bin Ladena w podziemnych tuneli Tora Bora.

Podczas drugiej wojny w Iraku, James Mattis, już w randze generała dowodził Dywizją Morską, która pod jego kierownictwem w ciągu 17 dni pokonała 808 kilometrów. Była to najważniejsza operacja lądowa w historii Marine Corps.
To on poprowadził pierwszy i nieudany szturm Faludży, a następnie oddał rozkaz do ataku na wieś Mukaradib (19 maja 2004).

Od sierpnia 2010 roku do marca 2013 roku, Mattis – szef Centralnego Dowództwa USA, odpowiedzialny był za wszystkie amerykańskie operacji wojskowe w Iraku i Afganistanie. Z tego stanowiska zrezygnował.

W osobie Jamesa Mattisa amerykańskie wojsko może uzyskać najbardziej kompetentnego menedżera w ciągu ostatniej dekady, a Rosja - najgroźniejszego wroga.

Jeżeli chodzi o stanowisku sekretarza stanu, gdyby Trump wybrał Mitt’ego Romney, w połączeniu z Mattisem na stanowisku szefa Pentagonu, to byłaby najbardziej antyrosyjska administracja od czasów George'a W. Busha (Romney znany jest za to, że nazywa Rosję "wrogiem numer jeden" w Stanach Zjednoczonych).

Źródło: Polskie Radio dla Zagranicy

Powiązane publikacje
Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec unijnego programu SAFE wywołało polityczną burzę, a w tle pojawiły się sugestie o możliwe naciski z zagranicy.
Anteny satelitarne na dachach należących do Rosji budynków w Wiedniu mają być dla Moskwy kluczowym narzędziem szpiegowania Zachodu.
Powstała elitarna jednostka rosyjskich służb specjalnych, składająca się z hakerów, snajperów i szpiegów. Ich zadaniem jest likwidacja przeciwników przywódcy Rosji Putina.
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku
Były prezydent USA Joe Biden był gościem specjalnym wydarzenia w Waszyngtonie, organizowanego przez byłego ambasadora w Polsce Marka Brzezinskiego.
Według węgierskiego dziennikarza śledczego Kreml powołał specjalny zespół, który ma za zadanie ingerować w kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech.
Wojna kosztuje – i to niemało. Najnowsze dane opublikowane przez amerykański think tank Center for Strategic and International Studies rzucają światło na gigantyczne wydatki, jakie ponoszą Stany Zjednoczone w związku z operacjami przeciwko Iranowi.
Władimir Putin wydał dekret, na mocy którego mianował Gieorgija Michnę nowym ambasadorem Rosji w Polsce.
Po raz pierwszy urzędująca pierwsza dama Stanów Zjednoczonych przewodniczyła Radzie Bezpieczeństwa ONZ.