Szef białoruskiego MSZ Uładzimir Makiej powiedział, że jego kraj nie planuje rozmieszczenia na swoim terytorium rosyjskich sił zbrojnych, ale mógłby to rozważyć, gdyby jakiś kraj, np. Polska, zdecydował się na stałą obecność wojsk USA - pisze Reuters.
Czytaj dalej: rmf24.pl