Kierowca nagrał kamerką samochodową moment, gdy wyprzedzało go rozpędzone audi. Do zderzenia czołowego nie doszło tylko dlatego, że jadący z przeciwka fiat zahamował i zjechał na pobocze. Auta dzieliło kilka centymetrów. Dzięki filmowi ukarano kierowcę audi.
Czytaj dalej: tvn24.pl