Pasażerka linii lotniczych Delta Airlines została na lotnisku w Minneapolis ukarana mandatem w wysokości 500 dolarów za próbę przemytu jabłka. Kobieta dostała owoc na pokładzie samolotu, którym przyleciała z Paryża. Jak twierdzi, chciała zachować owoc na dalszą podróż i nie była świadoma, że zabierając jabłko łamie przepisy.
Czytaj dalej: polsatnews.pl