Amerykański narciarz Gus Kenworthy znowu adoptował psa. I w ten sposób uratował mu życie. Suczka była jedną z wielu skazanych na rzeź w jednej z południowokoreańskich psich farm.
Hodowle psów to w Korei Południowej prężna gałąź przemysłowa. Istnieje tam ponad 17 000 farm, na który rocznie przychodzi na świat 2,5 miliona psów. Ich mięso trafia potem na południowokoreańskie stoły.
Czytaj dalej: RMF24