Polska
Zmiany kadrowe w MSZ. Absolwenci "moskiewskich szkół" stracą stanowiska?

Jednym z głównych powodów dymisji Witolda Waszczykowskiego była niechęć do gruntownych zmian kadrowych w ministerstwie spraw zagranicznych - dowiedział się nieoficjalnie reporter RMF FM Grzegorz Kwolek. Były minister miał sprzeciwiać się zwolnieniom w MSZ i przyjmowaniu nowych ludzi, bez doświadczenie dyplomatycznego.

Zupełnie inną politykę kadrową ma prowadzić nowy minister spraw zagranicznych. Według informatorów reportera RMF FM Jacek Czaputowicz pożegna się ze "starymi" pracownikami - głównie absolwentami moskiewskiej uczelni MGIMO - i przyjmie nowe kadry.

Czytaj dalej: RMF24

Powiązane publikacje
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku
Z Bliskiego Wschodu przyleciało już 7160 Polaków – informuje minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Władimir Putin wydał dekret, na mocy którego mianował Gieorgija Michnę nowym ambasadorem Rosji w Polsce.
MSZ w niedzielę przekazało, że "Polska z uwagą i niepokojem obserwuje ostatnie wydarzenia w regionie Bliskiego Wschodu i wzywa wszystkie strony do zachowania powściągliwości, poszanowania prawa międzynarodowego i ochrony ludności cywilnej".
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, kto 19 lutego będzie reprezentował Karola Nawrockiego na pierwszym posiedzeniu Rady Pokoju.
Nie będziemy już utrzymywać kontaktów ani komunikować się z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym - poinformował ambasador USA w Polsce Tom Rose.
Kwestia ustępstw terytorialnych na rzecz Rosji, nie jest jedyną, która powstrzymuje zawarcie rozejmu - przekazał doradca Władimira Putina Jurij Uszakow cytowany przez agencję Reutera.
Brytyjski rząd wyraził zgodę na budowę nowej ambasady Chin w Londynie. Placówka ma być największa w Europie, a ze względu na lokalizację pojawiają się obawy, że może zostać wykorzystana do działań szpiegowskich.
Rada Pokoju, nowa instytucja, na której czele stoi prezydent USA Donald Trump zaczyna przybierać konkretną formę. Do Rady miało zostać zaproszonych ponad 60 przywódców.