– W tym roku jabłka są dwa razy droższe niż przed rokiem; niektóre krajowe odmiany na początku stycznia kosztują 3,5-4,5 zł za kg, czyli tyle, ile importowane mandarynki – poinformowała PAP rzecznik rynku hurtowego w Broniszach Małgorzata Skoczewska.
– Jabłka są drogie, bo w ich zbiory w 2017 r. były o 30 proc. niższe niż rok wcześniej, a ponadto występują problemy z ich przechowywaniem z powodu słabej jakości owoców.
Czytaj dalej: tvp.info