Polska i świat
Ponad 7 % Polaków nie stać na ogrzanie domu. Średnia UE to 9 %

Nieco ponad 7 % Polaków nie stać, by wystarczająco ogrzać swój dom, przy unijnej średniej na poziomie blisko 9 % - wynika z danych Eurostatu. W ciągu dekady odsetek osób, których nie stać na ogrzanie miejsca zamieszkania, spadł w naszym kraju czterokrotnie.

W 2006 r. Polska była w czołówce krajów, po Bułgarii, Portugalii i Cyprze, w których mieszkańcy deklarowali, że nie wystarcza im środków na wystarczające ogrzanie mieszkania. Takiej odpowiedzi udzieliło 28,4 % ankietowanych.

Czytaj dalej: RMF24

 

Powiązane publikacje
Stopa oszczędności, która obrazuje jaka część dochodów gospodarstw domowych nie została wydana na bieżące potrzeby, ponownie wzrosła - zauważył Polski Instytut Ekonomiczny.
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.
Rynek aut używanych w Polsce w 2025 roku wyraźnie skręcił w stronę „młodszych” roczników i niższych przebiegów. Jak wynika z Raportu Autoplac.pl, kupujący coraz częściej stawiają na jakość i bezpieczeństwo, nawet kosztem wyższej ceny.
Zakupy online cieszą się nad Wisłą dużą popularnością. 77 proc. dorosłych Polaków robi je minimum raz w miesiącu – wynika z badania dla Fundacji Polska Bezgotówkowa.
Polska coraz wyraźniej dzieli się religijnie. Najnowsze dane z raportu "Kościół w liczbach 2024", opublikowanego w grudniu 2025 roku, pokazują, że różnice między regionami są dziś większe niż kiedykolwiek wcześniej.
Wszystko wskazuje na to, że grudniowe nieudane ataki na infrastrukturę energetyczną to rosyjski sabotaż, który miał zdestabilizować sytuację w Polsce – przekazał wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Polacy przetestowali granice systemu. W piątek 9 stycznia Polskie Sieci Elektroenergetyczne zanotowały rekordowe zapotrzebowanie krajowego systemu elektroenergetycznego na moc, które wyniosło 29,2 GW brutto.
Na oko co roku jest lepiej, bo pensje przecież rosną. Ale one w tym samym czasie rosną również na Zachodzie i w rezultacie, choć w portfelach jest więcej, to nie tyle co w zachodnich.