Policja coraz chętniej sięga po nagrania z miejskich kamer i na ich podstawie karze kierowców - podaje "Rzeczpospolita".
Po radarach, fotoradarach, dronach, kamerkach montowanych na mundurach drogówka postanowiła częściej sięgać po zdjęcia z monitoringu miejskiego. Ruszają kolejne pilotaże.
Czytaj dalej: rmf24.pl