Większość Polaków uważa, że w razie agresji musimy pomóc sojusznikom.
Instytut Badań Rynkowych i Społecznych zbadał postawy Polaków wobec obronności kraju. Pierwszy taki sondaż przeprowadzony został w marcu 2015 r. – rok po agresji Rosji na Ukrainę.
W ciągu półtora roku zmieniła się ekipa rządowa (na czele resortu obrony narodowej stanął Antoni Macierewicz), rozpoczęła się budowa Wojsk Obrony Terytorialnej, a na szczycie NATO w Warszawie zapadła decyzja o dyslokacji wojsk sojuszniczych na wschodniej flance. Nie ustały też agresywne działania Moskwy w naszym regionie.
Czy te fakty mogły mieć wpływ na zmiany postaw Polaków w sprawach obronności?
Czytaj dalej: Rzeczpospolita