Polska i świat
"Kwity z Raju", czyli jak najbogatsi ukrywają majątki. Na liście: królowa Elżbieta i ludzie Trumpa

Kolejny wielki wyciek danych z rajów podatkowych. Najpotężniejsi biznesmeni, wpływowi politycy, a nawet członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej ukrywają swoje majątki, by nie płacić podatków - wynika z międzynarodowego, trwającego ponad rok dziennikarskiego śledztwa. Ujawnione dzięki niemu dokumenty okrzyknięto mianem "Paradise Papers", czyli "Kwitów z Raju".

Do 13,4 mln dokumentów dotarli pracownicy niemieckiego dziennika "Sueddeutsche Zeitung". We współpracy z Międzynarodowym Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych, BBC oraz dziennikami "The Guardian", "New York Times" i "Le Monde" przez rok prowadzili śledztwo ws. nowego wycieku, porównywanego do zeszłorocznego "Panama Papers".

Czytaj dalej: RMF24

Powiązane publikacje
Google zmienił w amerykańskiej wersji swoich aplikacji nazwę jeziora Ontario na „Lake America” – poinformowała firma.
Tylko 12 proc. badanych deklaruje, że zarobki pozwalają im żyć komfortowo i bez większego problemu finansować większe wydatki.
Druga wieża World Trade Center przez lata pozostawała niedokończona. Teraz po ponad dekadzie przerwy robotnicy wracają na plac budowy.
Elon Musk zupełnie odleciał. Zaprezentował koncepcję największego oraz najdroższego budynku na świecie. To będzie zaawansowana fabryka półprzewodników, która powstanie w Teksasie.
Od 2027 r. Finlandia zaprzestanie konserwacji słupów linii elektroenergetycznych, przez które do Rosji przebiega część zagranicznego ruchu internetowego.
W sieci pojawiła się wysokiej jakości piracka wersja filmu "Odyseja", która w krótkim czasie dotarła do milionów użytkowników platformy X.
Nawet ponad 50-proc. spadek PKB, hiperinflacja i zniszczenie kluczowej infrastruktury – takie konsekwencje dla polskiej gospodarki przewiduje raport Związku Przedsiębiorców Polskich, który przeanalizował trzy scenariusze ewentualnego konfliktu zbrojnego z Rosją.
67 proc. Amerykanów bardziej martwi się brakiem pieniędzy na emeryturze niż śmiercią - wynika z badania, na które powołuje się dziennik "USA Today".
Międzynarodowy Komitet Olimpijski tymczasowo zniósł we wtorek zakaz nałożony na Rosyjski Komitet Olimpijski, torując sportowcom z tego kraju drogę do powrotu do międzynarodowych zawodów, w tym Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.