Polska i Ukraina
Rynek pierwotny: kto kupuje mieszkania w Polsce

Cudzoziemcy najczęściej kupują duże mieszkania, także o podwyższonym standardzie.

O rosnącej liczbie transakcji dokonywanych przez Ukraińców na polskim rynku nieruchomości mówi Piotr Kijanka z Grupy Deweloperskiej Geo.

Czytaj dalej: rp.pl

Powiązane publikacje
W 2040 r. własność wciąż będzie dominującą formą zamieszkania w Polsce, ale "na swoim" będzie żyć mniej osób niż obecnie - wynika z raportu "Living 2040".
Niemal 90 tys. zł kosztował metr kwadratowy apartamentu w kamienicy Ordynackiej w Śródmieściu Warszawy; nabywca za penthouse o powierzchni 234 mkw zapłacił 21 mln zł - poinformowała agencja nieruchomości Partners International.
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
W 2024 roku sześćdziesiąt osiem procent populacji zamieszkującej Unię Europejską posiadało własną nieruchomość, podczas gdy pozostałe 32 procent mieszkało w wynajmowanym lokum - wynika z najnowszego raportu sporządzonym przez Eurostat.
Tylko 16 proc. z nas ocenia zamożność Polski na tyle wysoko, by znalazła się wśród najbogatszych krajów świata, a 11 proc. badanych uważa, że wciąż jesteśmy biednym krajem.
Ceny mieszkań w stolicy należą do najwyższych w kraju. W kilku dzielnicach przekraczają 20 tys. zł za metr.
Polska przez długi czas była liderem dynamiki wzrostu cen na rynku nieruchomości. To już przeszłość. W naszym kraju ceny mieszkań nie tylko nie rosną najszybciej w Unii Europejskiej, ale nie są też najwyższe w Europie.
Mimo dobrej sytuacji gospodarczej Wskaźnik Dobrobytu odzwierciedlający ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa w październiku pogorszył się o 0,3 punktu w stosunku do wartości z ubiegłego miesiąca.
Premier Donald Tusk podczas ogłaszania w czwartek rekonstrukcji Rady Ministrów powiedział, że Polska staje 20. gospodarką świata.