Polska i świat
Najbogatsze kobiety na świecie i w Polsce. Na liście ostatnio sporo się działo

Sprawnie działają w biznesie albo miały "szczęście" i odziedziczyły ogromną fortunę. Najczęściej angażują się w działalność kulturalną i charytatywną - to wspólne cechy najbogatszych kobiet na świecie. Z powodu śmierci Liliane Bettencourt, dziedziczki firmy L’Oreal, na liście pań z największym majątkiem sporo się zadziało. Najbogatszym Polkom wciąż jednak trochę brakuje czołówki miliarderek.

Dziedziczka fortuny koncernu kosmetycznego L'Oreal, Liliane Bettencourt, będąca według magazynu "Forbes" najbogatszą kobietą świata, zmarła we wrześniu w wieku 94 lat.

Czytaj dalej: www.tvn24.pl

Powiązane publikacje
Strach przed mówieniem w ojczystym języku i trudność w nawiązywaniu relacji z Polakami to coraz częstsze doświadczenia Ukraińców mieszkających w Polsce – wynika z wywiadów przeprowadzonych przez socjolożki z UW.
Tylko 12 proc. badanych deklaruje, że zarobki pozwalają im żyć komfortowo i bez większego problemu finansować większe wydatki.
W pierwszej połowie lipca 50 proc. uczestników badania CBOS stwierdziło, że rzeczy zmierzają w złym kierunku - o dwa punkty procentowe więcej niż w czerwcu.
Nawet ponad 50-proc. spadek PKB, hiperinflacja i zniszczenie kluczowej infrastruktury – takie konsekwencje dla polskiej gospodarki przewiduje raport Związku Przedsiębiorców Polskich, który przeanalizował trzy scenariusze ewentualnego konfliktu zbrojnego z Rosją.
Gdzie najbogatsi przenoszą swoje majątki? Szwajcaria właśnie straciła pozycję lidera rankingu — wynika z "Global Wealth Report 2026".
Rodzice dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Świętej w 2026 r. planują wydać najczęściej od 5 do 10 tys. zł, a niemal co drugi zakłada budżet co najmniej 5 tys. zł.
W pierwszym kwartale br. większość Polaków nie stresowało się lub odczuwało niskie napięcie związane z finansami.
46 proc. ankietowanych Polaków uważa, że największym zagrożeniem dla stabilności kraju w najbliższych pięciu latach jest spór polityczny i polaryzacja - wynika z sondażu CBOS.
Wokół obecności obywateli Ukrainy w Polsce narosło wiele mitów. Najpopularniejszy z nich głosi, że "żyją z socjalu" i obciążają nasz system.