Przy krawędzi jezdni leży człowiek. Kilka metrów dalej - uszkodzony rower. Wszystko miało wyglądać jak miejsce, gdzie niedawno ktoś potrącił rowerzystę. To jeden z dwóch testów na społeczną empatię zorganizowanych w środę przez policję. Oba zostały - niestety - oblane.
Ze względów bezpieczeństwa na krawędzi leśnej drogi w pobliżu Aleksandrowa Łódzkiego położono manekina. Funkcjonariuszom policji zależało na tym, żeby osoby przejeżdżające tędy osoby miały wrażenie, że kilka chwil wcześniej doszło tutaj do wypadku a leżąca przy drodze osoba potrzebuje pomocy.
Czcytaj więcej: www.tvn24.pl