Banknoty wydawane przez pierwsze rządy rodzącego się ukraińskiego państwa, matryce, pieczęcie, dokumenty - to wszystko kryła skrzynia, która podczas wojennej zawieruchy trafiła do Krakowa, do obecnego Archiwum Narodowego. Wiele z tych rzeczy to unikaty, których Ukraina nie posiada. Część zbioru wciąż czeka na opracowanie.
Czytaj dalej: wyborcza.pl